(***) (nie chcę dreptać w miejscu)




nie chcę dreptać w miejscu
zapomniana cicha
jakbym mgłą się stała
wczoraj albo dzisiaj

jeszcze chcę wpleść promień
złocisty we włosy
jeszcze dłoń wyciągam
pragnąc gwiazdy chwycić

jeszcze z marzeniami
powstaję co rano
smak słodyczy czuję
dzień szary zgarniając

wzruszenia dyskretnie
składam w słowa wiersza
przekładam błękitem
i pragnieniem ciepła

jeśli myśl przypadkiem
zaplącze się w sieci
niechcianego smutku
stawiam jej naprzeciw

wspomnień miłe echo
wiarę w dobre jutro
nawet jeśli trzeba
oddechu potulność

życie jest podróżą
do poznania siebie
do spotkań od serca
kiedy? - nawet nie wiesz

Czytany: 170 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: