"Jak cichutko" Tren XIII


Jak cichutko. Tren XIII

Siedzieć przy czyimś łóżku,
aż gość niewidzialny, niemy wejdzie.
Dziadziuś umarł tak cichutko.
Nie zauważyłyśmy tego zupełnie.

Siedzieć, nie widząc gościa,
który się niewidzialny uwijał.
Napełniony dziadziuś radością
odszedł tam, gdzie wieczna panuje miłość.

Wstać później powolutku
I od łóżka ukochanego odejść.
Ktoś powie: „To tylko lóżko”,
lecz żywy jeszcze na nim leżał człowiek.

Wstać, bo przyjechało pogotowie,
aby odejście dziadzia do wieczności stwierdzić.
Dziadziu, będę pamiętać o Tobie,
bo Ty nie umarłeś zupełnie.
                                          Wt. 22.10.2013 7:29
                                           Jelonki mój pokój przy łóżku



Czytany: 126 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: