Jesiennie ... (Baśń Ci przykładam dziś do serca)




Baśń Ci przykładam dziś do serca
skąpaną w cieple barw jesiennych
z nadmiarem złota zwiewnych liści
szelestem gładząc żar płomienny...

takie znajome to są rytmy
bo powtarzane lata całe
splątane z nurtem dni i godzin
przeplatające los wspaniale

tęczowe mosty przerzucone
radość dawania wszędzie kipi
otwiera się nam brama nieba
koktajle piękna proszę wypij...

a pożar lasu w takiej porze
nie rani duszy lecz ją wznosi
korale rosy w trawie zbieram
widzę jak mgła się z nich unosi...

Czytany: 229 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: