rozdrabniaj się proszę ...




rozdrabniaj się proszę w chwilach pełnych uczuć
wchłaniaj swoje życie z każdym kwantem piękna
spójrz cisza i spokój niezbędne są przecież
bo usłyszeć można która struna dźwięczna

nikt prawdziwej nie dał recepty na życie
nie zagwarantował miary wizerunku
barw nie przysłał wzorców co wyjaśnić mogą
niedogodność losu w którym biec kierunku

dobrego na wszystkie utrapienia serca
dając Ci gwarancję na spełnianie marzeń
brzegów zieloności zapiętych uśmiechem
przepustki do szczęścia łagodzącej twarze

Czytany: 121 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: