Wiosną



Przemiła Pani!
Jesień i zima szybko minie.
Nadejdzie paletą barw
urocza wiosna.
Do nas
słoneczna nadzieja
przypłynie.
Będzie to chwila
bardzo radosna.

Już tyle czasu
na spotkanie
się umawiamy.
Pani coraz młodsza,
ja chyba już się
ciut starzeję?
Może więc wreszcie
się spotkamy?
Usta pocałunkiem osłodzimy,
mam taką nadzieję...

A potem?
Któż to może wiedzieć?
Czy nasza dalsza droga
wspólną będzie?
Ile tęsknot i marzeń
może w sercu siedzieć?
Czy Pani
na umówione spotkanie
przybędzie?


Oskar Wizard

Czytany: 369 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: