Bajeczka 2---18-01-2010
Księżyc gdy słońce spotkał
blaskiem się zauroczył

szybko za chmurkę twarz schował
i marzeniami raczył

namietności pełen
płynął po ciemnym Niebie
rozświetlając je uśmiechem

promienne lico płonęło
w bajecznej aurze
zmysły kusił
sekrety nasycał

tak gdyby jeszcze raz
spojrzeć na cudowny blask
nasycić oczy wdziękiem
rozpieścić dotykiem

rozkosznie w chwili poranka
przejść razem po świerzej rosie

szerzej oczy otworzył
i spać się nie położył

długo czekał aż pobladł cały
zasmucony dzisiaj
Słońca nie spotkał

nadal marzy w ukryciu...

Czytany: 121 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ