W świetle nocy...
pod baldachimem gwiazd
tworzę obrazy laserowe

widoki umykają jak autostrada
na pościeli czarno-białej

triumfuje uśmiech błyskawicznie
postać wymarzona zjawia się
jak wiatr ciepło otula ciało
namiętnie pieszcząc pocałunkiem
szepcząc Kocham Cię
rozkoszy moja

namiętność gorączkowa obezwładnia
dzwięk głosu w uszach brzmi
diabelska moc nieobliczalna

rzeczywistość pozostawia dreszcz
nagości słowa rozkoszne...

...jak słońcu spojrzeć w oczy?

Czytany: 174 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ