Słowacki_Juliusz - Do_Franciszka_Szemiotha .: Wierszoteka Ibki :.

Do Franciszka Szemiotha
Nie zapominaj, że kiedyś ubogi
Twój przodek - włosy zarosły długiemi,
Miał swoję puszczę - miał swoje bogi -
I swoich duchów opiekę na ziemi...

A kiedy mówił pacierz tajemniczy
I o potomstwo wielkie... prosił ducha,
To krzyczał z piersi... tak jak morze krzyczy,
A Bóg go słuchał, tak jak morze słucha.

Dziś z jego domu rozwalonej ściany
Na krąg kamieni gdyś trafił w młodości,
Ciekawy byłeś... lecz nie zapłakany;
Nie ducha jego ciekawy - lecz kości...

Dziś... gdy cię ręka prześladowcza losu
Nad morze wiedzie, a tajemnic uczy;
W żywiołach - przodków ty nie słyszysz głosu,
Nie po litewsku tobie bałwan huczy.

Duchy twe jednak - wodzą cię na pasku
I niańczą i dziś... to sprawiły rano,
Żem klął przed tobą i pisał na piasku
Te rzeczy... które - w puszczy już wiedziano.

Pamiętaj... ten dzień... gdy cię duch gołębi
Ostrzegał własnych zapomniawszy krzyży;
Bo wkrótce w piasku tym - ja jeszcze głębiej
Będę... i u nóg ludzkich jeszcze niżej...

Ale ci wtenczas tęsknota nakaże
Po mego ducha iść w duchów krainę.
Aż - odświeconych myśli moich twarze
Ujrzysz i piasek ten, i tę godzinę.



Czytany: 1340 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ