jak miło wybiec na spotkanie ...




jak miło wybiec na spotkanie
mając w spojrzeniu radość słońca
jakby nie opadł jeszcze z powiek
sen co nie wyśnił się do końca

jakby owinąć się zórz tęczą
tę... wytańczoną nad przestrzenią
by poukładać skarby, które
w miłość się bezgraniczną zmienią.

tak, co przetrwa życia burze
troskliwie zawsze spojrzy w oczy
a kiedy przyjdzie starość, powie
że świat przy tobie jest uroczy

a bycie razem się nie nudzi
wspólna codzienność gwiazd aleje
czas uchwycony w ciepłe ściany
szczęściem, po prostu się zaśmieje

czułym dotykiem sens dociera
do każdej cząstki mego ciała
czy można takie niebo przeżyć
czy myśl ma nie jest zbyt zuchwała


Czytany: 155 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: