Zachód nad morzem




Jesienny wieczór …a tu słońce
kładzie się blaskiem, taflę tęczy
nieoceniony okruch złota
wtapia się w uśmiech nieba...dźwięczy..

Jest jak pieszczota, która krzepi
chociaż otwiera się milczeniem
woda i niebo - wrota czasu
tęsknota serca ma znaczenie

wdziękiem się miota, zmysły poi
na kruchym koniu chwili jedzie.
Już razem z nią odkrywam zamysł
tych roztańczonych barw w balecie

Czytany: 141 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: