...namiętność...


spojrzeniem kusi czarując jak błękit nieba
przygryzeniem ust obliźnięciem słodkich warg

dotyk dłoni powoduje dreszcz jak wiatru wiew
zmysły rozbudza w pocałunku odpływa

słońca barwy odkrywa trzy fazy księżyca
prędkość światła rozprasza jak magnes przyciąga

pryzmat niczym sześć marzeń przeistacza się
dwukrotnie przy wejściu i wyjściu

widmo światła białego wybucha z długością fal
w układzie pasm ułożonych do instynktu

ognia żar różowieje w skutek pochłaniania
aż dziewiąty zmysł z radości promienieje...

Czytany: 225 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: