A ja lubię...




a ja lubię, jak piszesz z księżycem
i fantazją me myśli dotykasz
kiedy światło przelewasz z gwiazd twórcze
i błękitem codzienność przetykasz

różne hafty, koronki rozkładasz
wypełnione subtelnym kolorem
wtedy uśmiech rozkwita realny
na huśtawce w objęciach z wieczorem

Czytany: 195 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: