Agresja



Agresja nastała jakaś dziwna w tłumie.
Nienawiść do wszystkiego, co obce i inne.
Demony się budzą, gdy pusto w rozumie.
To, co nieznane, z pewnością jest winne!

Zwalczane są poglądy, płeć oraz rasa.
Rosną na fali armii wodzowie.
Diabeł do tańca z chęcią zaprasza.
Wszyscy inni, to nasi wrogowie!

Takie historie zawsze się źle kończą.
Rozumu i serca czasem potrzeba!
Dobrze jest, gdy mądrzy swe siły połączą...
Zanim szaleńcy nas wyślą do nieba!


Oskar Wizard



Czytany: 828 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: