Słodziuchne promyczki słoneczka




W wiersz wrzucę promyczki słońca.
Spróbuję przytulić słodkimi słowami.
Wiesz, że potrafię tak słodzić bez końca.
Niech się pojawi zachwyt z oklaskami.

W wiersz wrzucę uśmiechy i zapach łąki.
Sprawię by był wręcz lekkostrawny.
Dorzucę kwiatki i dwie biedronki.
Umiem to tworzyć bo jestem sławny.

Liczę na aplauz i zachwyt oblicza.
Strugam te wiersze jak jakiś głupi.
Do wierszowania pcha często nerwica...
I tak nikt tego wiersza nie kupi.


Oskar Wizard


Czytany: 861 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: