Wędrowała Jesień




Wędrowała Jesień
w kapeluszu z tęczy.
chciała śmiech, pogodę
z pomyślnością wręczyć

zaglądając w oczy,
rozsrebrzyć księżycem
i podesłać kilka
pospełnianych życzeń

spytać, czym rozjaśnić
nieba chmurną wstęgę
może miodu kroplą,
co ma moc potęgę

bo nie tylko barwą
w liściach się układa
leczy przeziębienia
smakoszom dogadza

jedną mała kroplę
zostawiłam w słowach
nutkami uśmiechu
osładzać gotowa…


Czytany: 182 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: