Milusio


usiadła na udzie
w czerwonej sukience
delikatnie smyrała
pięknie i niewinnie tak

uśmiechając się rozkosznie
paluszkami po niej błądzę
obejmijąc ją ochoczo
puszczam w niebo


leć,leć biedroneczko

Czytany: 77 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: