Niech sen nocy




Lekkość elfów tu potrzebna,
taka, co rozwiesza rosę,
bo tulone miękko myśli
ja w realny świat już niosę.

Jak pajączki pracowite
ciągle tkamy przędzę z blasków,
słowa nasze ciepłem szyte
tulą miękko światło brzasku.

Niech sen nocy szafirowej
zacznie śnić się nam na jawie
z aromatem herbacianym
albo obiecanej kawie.

Siedząc obok Ciebie blisko
w dłonie niech się sytość wplecie
w oczach się zapalą gwiazdy,
rozsiewane w marzeń świecie.

Czytany: 208 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: