Szkolny dzwonek




Czerwony alarm!
Zabrzmiały szkolne dzwonki!
Rodzice z obłędem w oczach
biegną do Lidla, Biedronki...
A potem przewracając się
gonią jeszcze do księgarni...
Zeszyty, długopisy i książki
z listy na czas zgarnij!

Znów puste kieszenie;
znów apele i wywiadówki...
I galop, bo dziecko
zapomniało kupić temperówki!
Nadchodzi radosny czas
umysłu rozwijania...
Bo dziecię prosi,
pomóż rozwiązać zadania...
A gdy ferie świąteczne
nareszcie nadejdą...
Dziadkowie i rodzice
z radością odetchną!


Oskar Wizard


Czytany: 350 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: