W drogę!





Ach,
gnać z szaleństwem
w dal przed siebie.
Obojętnie,
pociągiem, busem
lub rowerem...
Poczuć wolność,
być przez chwilę
w niebie.
Mam takie pragnienia
zachłanne i szczere.

Mijać ulice,
domy, urocze wsie i miasta.
Podziwiać w pędzie
krajobrazu zmienność.
Mój dom, oaza,
stała się przez chwilę
za ciasna.
Kto tego próbował,
wie jak wielka
to przyjemność.

Dobrze jest potem
w domu
podróże
powspominać.
Znowu krajobrazy
i przyjaciół
przytulenie
przeżywać.


Oskar Wizard

Czytany: 986 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: