Randka




Wiele wspaniałych rzeczy
dzieje się przypadkiem.
Bo nikt nie zna losu
ukrytych zamierzeń.
Kochanie, nie przybyłem
aby się raczyć obiadkiem...
Wolę wraz z Tobą
mknąć w sferę uniesień.

Niech dłoń okryje
drobne stęsknione paluszki...
A wzrok da się
spojrzeniu oczarować.
Chcę się przytulić
do mojej dziewuszki.
A potem namiętnie się
z Tobą całować.

W tej słodkiej chwili
chcę zapomnieć
o świecie całym.
Pragnę ustami zapamiętać
mapę Twojego ciała.
Miodowe wspomnienie
zostawić
w serduszku małym.
Abyś poczuła rozkosznie,
że jesteś
przeze mnie
kochana.


Oskar Wizard

Czytany: 639 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: