Żar




Niebo żarem ognistym płonie.
Wolę żar uczuć od wielkich upałów.
Z rozkoszą ciało w morzu zatopię.
Zanurzę się w chłodnej krainie czarów.

Jest lato więc słońce powinno nas cieszyć...
Lecz przyzwyczajony jestem do deszczowej krainy.
Zamiast być na plaży wolę z rusałkami grzeszyć.
I jakieś miłe syrenki w morzu być powinny...

Podziwiam uroczy brąz twojej opalenizny.
Lecz skryjmy się przed żarem w wodzie.
Zostawmy na brzegu nadmiar bielizny...
Afryka nie odwiedza naszego kraju co dzień!


Oskar Wizard


Czytany: 341 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: