Nastroje


Ja nie wiem co to dzwonki
Wymyślne esemesy
Bo kocham tylko łąkę
I na niej mam karesy

Z kosiarką spalinową
I z ciszą dookoła
Czasami słyszę krowę
I klimat jest baśniowy

Komórki nie używam
Bo rzadko ktoś zadzwoni
Nie umiem też pogrywać
Gdy czuję ciepło dłoni

Gdy widzę jak się krzątasz
Tak bliska i daleka
Zaglądasz w swoje kąty
A czas ciągle ucieka

I jestem przeszczęśliwy
Gdy Skype nam bliskość daje
To cuda są i dziwy
Bo jestem wtedy w raju

Czytany: 146 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: