Czarne porzeczki


Jagody na krzaczkach
rozpychają się bokami
na zielonych gałązkach
z aksamitnymi paltami.

Na wieczną pamiątkę
jak ukryte gwiazdy
niosą owocu brzemię
rozwieszając girlandy.

Śmieją się do każdego
zachmurzoną purpurą
spadając gromadą cicho
do dzbanka z konfiturą.

Aleksandra Baltissen

Czytany: 284 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: