Czerwone porzeczki
Wydają się prozaiczne
ze zdziwionymi buźkami
czerwienią pełne
poruszone ptasimi zalotami.

Kryją oczy pod koronkami
i śmieją się po cichu
rade ze spotkania z wróblami
w ramionach ogrodu.

Podparte na łokciach
przechylają szyję
by zobaczyć w owocach
smak herbaty na zimę.

Aleksandra Baltissen


Część pierwsza z tryptyku porzeczkowego.

Czytany: 311 razy

R E K L A M A

=>