przytulam marzenie




Ja czasem także mam to wrażenie
że biegnę tęczą nad szczytem gór
przytulam chętnie marzeń tysiące
nie ma tam miejsca na cienie chmur…

Na jedną chwile pożyczam sobie
pachnącej wiśni maleńki kwiat
i z nim we włosach, odważnie ruszam
by zdobyć miłość …w przeszłości świat.

Spinam jak broszką ścieżki księżyca
bo chcę być wróżką dla Twoich snów
a Ty przecierasz błękit swym słowem
jakbyś mi wręczał bukiety bzów…

A kiedy wietrzyk lekko powieje
to coś nam szepcze, to coś nam gra
piękno przychodzi ciepłem do serca.
Niech czar ten słodko… nam nadal trwa.

Czytany: 262 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: