Z księżycem pod poduszką




Z księżycem pod poduszką
tak wiele zdziałać mogę.
Łut szczęścia Ci zamówię.
Wskażę mu nawet drogę.

Ze światła gwieździstego
wysnuję zaraz tęczę.
Zawieszę ją pod niebem,
by jaśniała Ci dźwięcznie.

Uśmiechy jej podrzucę,
słonecznie porozwieszam,
dobry humor i zdrowie
z kolorami wymieszam.

Niech otoczą Twe życie
opiekuńczym ramieniem,
obdarza namiętnością,
biciem serca, wzruszeniem…

Czytany: 188 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: