Wyszepczę na codzienność




Wyszepczę na codzienność
siatkę tak delikatną,
by można było odczuć
jak płynie ciepła światło…

otworzę bramę z tęczy
wtedy gdy jasne słońce
dodaje podmuch szczęścia
na chwile zbyt męczące

by zwabić los… ten dobry
spokojem rozbudzany,
by sukces zechciał zdobić
codzienne Twoje plany…

Czytany: 173 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: