Puste łoże




gorącym szeptem
wołała jego imię
i własnym ciałem grzała
aksamitne łoże
lecz on po wzburzonym
oceanie płynie
łódź nabiera wody
jest coraz gorzej

w myślach już się
do niego przytulała
i ustami marzenia
do pocałunku kusiła
jego przytuliła
największa fala
namiętna dziewczyna
samotnie tęskniła

chciał być zdobywcą
świata wielkiego
a tak naprawdę
wszystko utracił
zamiast docenić miano
kochanego
życiem za bezmyślność
zapłacił



Oskar Wizard


Czytany: 669 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: