Wizard_Oskar - Poranek .: Wierszoteka Ibki :.

Poranek


W uchylone okno
wdziera się świeży chłód.
Senne marzenia odpływają
z szumem autobusów.
Cofnąć się do łóżka
czy ruszyć jednak w przód?
Brakuje mi twoich
rozbudzających
całusów.

W radiu mówią wciąż,
że będzie słonecznie.
Może też sukcesów
kilka dziś odniosę?
Lecz aby życie znów
stało się bajeczne...
O dotyk twoich warg
na ustach proszę!


Oskar Wizard

Czytany: 940 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ