Połeta prawie idealny





Połeta nie zna historii literatury.
Im głupszy tym głośniej innych atakuje.
Nie widzi, że tworzy nudne gnioty i bzdury.
Schemat swój stworzył i dobrze się w nim czuje.

Połeta nie wie jak różne mogą być wiersze.
Bo wolna myśl kpi z definicji profesorów.
Po latach uczeni uznają tą formę wreszcie...
Mamy poczekać kosztem tworzonych utworów?

Wielkie mniemanie ma o sobie połeta.
Czuje się kimś w kraju nieczytanych książek.
Spisał te myśli wasz skromny wierszokleta...
Facet z sąsiedztwa; żaden tam książę.

Oskar Wizard


Czytany: 719 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: