ZLOTA NADZIEJA

Falami Bałtyku serce otulone w szum wiatru zasłuchane
Kołysze bursztynowe marzenia na letnich plażach

Korale z muszli utkane nimfom rozdaje w prezencie
Z królem Neptunem odlicza bogactwa krain morskich

Perła wylowiona z głębin z łza szczęśliwą                     
Jak diadem w koronie zycia serce zmęczone zdobi

Po tęczowym łuku Bóg spaceruje z aniołami pod rękę
Sypie bursztynowy pył na dusze szczęścia spragnione

Nieodgadniony wszechświecie znowu na nowo powstałeś
Ze wschodem słonca przynosząc złotą nadzieję


Czytany: 231 razy

R E K L A M A

=>