Wspomnienie ze szczytu życia



Któregoś dnia posadzę cię nagą wśród dobrobytu
Będą tam odzieży kolekcje w dębowych szafach
Będą pierścieni złotych i diamentów kilogramy
Będą parasole na każdą możliwą pogodę
I będzie woń kadzideł

Chcę widzieć cię nagą wśród światłocieni
Słyszeć twój uśmiech ukryty w muzyce
Widzieć spojrzenie iskry dodające świecom
Poczuć jak radość rozgrzewa ci piersi

Taką to właśnie okryję puszystym wierszem
Czytać go kiedyś będą na granicie
naszego wspomnienia
zazdroszcząc


Oskar Wizard


Czytany: 843 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ