Zemsta





Zraniona niewinność
dziewczyny została...
Lud domaga się
stanowczo
łotra krwi!
W tym celu
grupa mścicieli
powstała...
Nie będzie
z ofiary swej
już nigdy drwił!


Długo trwało
okrutnej bestii ściganie...
Bardzo sprytnym był
ten bandyta.
Świat wróci do normy,
gdy w kość dostanie!
Nikogo nie skrzywdzi
już łachmyta!

Dopadli go wieczorem
w uroczym lasku...
Zmazali mu uśmiech,
który na twarzy nosił!
Niewinność na wieść
o tym
narobiła wrzasku!
Gdyż nadal go kochała
i rano ją przeprosił!


Oskar Wizard


Czytany: 892 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: