Gorąco mi



Morze dotyka nas spienionymi falami.
Woda przeszywa zimnem do szpiku kości.
Lecz jest cudowne ciepło między nami.
Gorączka przytuleń, pocałunków, miłości.

Nabrzmiewa w nas urocze pożądanie.
Wilgoć wrażliwość ciał wzmaga.
Pragnę wniknąć w ciebie kochanie.
Czy dotyk ust na piersiach w decyzji pomaga?

Jesteśmy sami na morskiej głębinie.
Niech tłum na plaży nam się przygląda.
Mój język wzdłuż ciała coraz niżej płynie...
Na rozkosz wzrasta w nas ochota.


Oskar Wizard


Czytany: 513 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: