Płonę





Ja płonę
myślami i ciałem.
Nie schładzaj
moich żądzy.
Wciąż jestem
pod twoim czarem.
Lecz serce
w świat dąży.

Lubię zakładać
garnitury wytworne.
Nie zmienią jednak
duszy wojownika.
Noce tylko wtedy
bywają upojne...
Gdy się przytuli dziewczynę,
pocałuje i… znika.

Uwielbiam
gdy coś wciąż się dzieje.
Lecz co przysiągłem
zawsze dotrzymuję.
Gdy się zatrzymam,
szybko zgnuśnieję.
Poeta, tylko gdy wolny
dobrze się czuje.

Dobrze mieć muzę,
a jeszcze lepiej tysiące.
Słodycz odnajdywać
nawet na przepaści skraju.
Niech nawet w szaleństwo
zamienią się żądze...
Nie straszne mi piekło,
za dzień bycia w raju.


Oskar Wizard

Czytany: 375 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: