Czekam na słowa


Czekam na słowa, co nadlecą.
Serce już na nie swe otwieram.
Spokojem przyjmę je mych myśli.
Czuję, jak słodkie są już teraz.

Wiem, ja rozpoznam je po barwach,
bo takie przecież są potrzebne.
Z uśmiechem ciepłym siądą przy mnie
tęczowe, jasne oraz zwiewne.

Z pokłonem przyjmę je najszczerszym,
bo wiem, że błękit mają w sobie
i niezauważalny prawie,
słowika cichej pieśni powiew.

Rozgładzę pieszczotliwym gestem,
uwikłam w czerwień soku z malin
i wraz z uśmiechem prześlę Tobie.
Niech ich nadzieja w dzień prowadzi.

Czytany: 266 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ