"Modlitewny szept. Sobótka"



Modlitewny szept. Sobótka
Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece

Wsłuchuję się w Twój modlitewny szept,
choć słońce się do mnie nie uśmiecha
teraz, jednak nie zwycięży grzech.
Dziś znowu na Księcia czekam.

Z białym wiankiem na Glowie
puszczam drugi wianek na wodę
też z białych kwiatów taki. Powiem,
że dwanaście świec tam. Czy go, Książę, złowisz?

Z sercem oddanym całym Bogu,
bo dostałam biały kwiatek
aż siedemnaście lat temu, Tobie,
Książę, moja przyszłość w ręce wplatam.

Chociaż sama cicho szeptam,
chcę Bogu i Tobie, Książę, powierzyć
moją przyszłość, by było więcej
chwil, które pięknie przepłynęły.
                                  Czw. 18.06.2015 6:48
                                  mój pokój obok łóżka

Czytany: 125 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: