Koncert wzruszeń




Tam, gdzie ścielą się dywany
różnokolorowych kwiatów,
w snach wędruję roztańczona
poszukując magii śladów.

Zatrzymane światło sprawia,
że królestwo jasnych myśli
stroi się na koncert wzruszeń.
Słodką falą we mnie iskrzy.

Każda kropla rozbudzona
tworzy nuty między słowem
a tą ciszą z marzeniami,
w którą promień zdążył dobiec.

Zwłaszcza rankiem, gdy świt wchodzi,
Anioł światła mrok wygładza,
otrzepuje serce z kurzu,
serdeczności kładąc balsam.

W takiej chwili, jak okruszek
czuję się wśród czasu westchnień
i żarliwą słów pieszczotą
chcę malować świat w podzięce.

Ileż jest radości w małym
cichym akcie rozkwitania
kolejnego dnia do życia!
Co dzień sobie uświadamiam

i zachwycam się melodią
światła, co przeszywa liście,
kolorami przyjemności
co dzień wręcza osobiście.

Czytany: 206 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: