Błękitem Ci zaśpiewam




A wiedz? Błękitem Ci zaśpiewam,
bo rośnie we mnie, kiedy słońce
unosi się bez żadnych przeszkód,
mając pogodę na swym koncie.

Czasem, natrafi się na miejsce,
skąd płyną pozytywne prądy.
Czujesz się miło i bezpiecznie,
jakby los chciał Ci wynagrodzić

różne trudności, przestrzeń życia
zszarzałą pod naporem zdarzeń,
świat nieprzychylny, zdarte słowa,
mimo, że czułość się w nie kładzie.

Wezmę na pomoc polne świerszcze,
to nic, że na nie, nie jest pora,
bo chciałabym TO miejsce znaleźć,
a przede wszystkim w zdrowiu dotrwać.

Czytany: 269 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: