Kult ciała





Obowiązuje kult pięknego ciała.
Lecz ty jesteś za mała…
A ja jestem za gruby…
Idziemy w kierunku zguby?

To prawda,
wiele w urodzie
można poprawić…
Sport pomaga,
styl,
kosmetyki cuda mogą sprawić.
Lecz nawet najwyższe buty
nie dodadzą ci wzrostu.
Mimo ciężkiej pracy,
na miśka
nadal
wyglądam po prostu.

Już wiemy,
że proporcje Barbie
by ją zabiły…
Zapytaj o piekło,
które modne anorektyczki
przeżyły.
Podobno kulturyści
w łóżku
mają mało
do powiedzenia…
A ślicznym paniom
odbija
od piękności chcenia.

Dlaczego więc wyglądem
mnie zachwycasz?
Niekultowym urokiem
za serce chwytasz?
Bo modę
dla chudych pań
kreują geje?
Z kasy kulturystów
producent odżywek
się cieszy i śmieje!

Niech w kult ciała
się kto chce bawi.
I niech mu to
szczęście da
i duszę zbawi.
A mnie pociągają
twoje
pozorne niedoskonałości.
To dobrze chyba wróży
tolerancji,
przyjaźni i miłości?


Oskar Wizard


Czytany: 506 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: