Pozdrów gór szczyty




Pozdrów gór szczyty
obłoków przystań,
słonecznych gońców,
toń wody czystą.

Niech się rozperlą
smaki i barwy
tak, by zdołały
serce nakarmić

całą ukrytą
w zanadrzu siłą,
pieśnią gór zboczy
czarem rozkwitłą.

Na dni następne,
na jesień, zimę
zanim ku górom
znowu popłyniesz,

zostaną zawsze
iskrzące słońcem
chwile przyjaźnie
myśli grzejące.

Czytany: 153 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: