"Białą lilia"


Biała lilia
Ten wiersz dedykuję Piotrkowi Dejnece

Biała lilia otworzyła nieśmiało płatki,
lecz zaraz musiała z hukiem zatrzasnąć
drzwi serca., bo ktoś ją podeptał. Najłatwiej
sprawić, by wszystkie gwiazdy w duszy zgasły.

Biała lilia rosła w ogródku,
nie wyjaławiając ziemi wokół
i choć samej było jej smutno,
nie znalazła towarzysza i pomocy.

Biała lilia nagle otworzyła
płatki swe p raz drugi.
Czy to jest prawdziwa miłość?
Czy ktoś w niej serce Niedarom zbudził?

Rośnie, czeka biała lilia
otoczona mnóstwem innych kwiatów.
Czy jej woń czuć? Powinna
tak cicho ku niebu ulatać…
                            Nd. 14.06.2015 6:48
                            mój pokój obok łóżka



Czytany: 168 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: