Wilk




Jestem jak wilk,
dziki lecz dumny.
Wzrok miewam jasny
lecz często pochmurny.
Z zasady wolę unikać
ludzi...
Choć czasem któreś
moje serce pobudzi.
A wtedy zamieniam się
w owczarka niemieckiego...
Dobrze jest mieć
przyjaciela oswojonego.
Takiego który broniąc,
swojego serca nie ceni.
I takim już będzie
i się nie zmieni.
Lecz bywa czasem,
że zostanę zdradzony.
Znikam wtedy w kniei,
los mój przesądzony.
Dlaczego więc próbuję
zmienić naturę samotnika?
Bo może szukam wilczycy,
która bliskości nie unika.


Oskar Wizard


Czytany: 1372 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: