Pójdziesz z mua na zakupy?





Nieczęste są te syte chwile,
kiedy czujesz, że żyjesz.
Z pewnością takim jest
dzień wypłaty.
Przez kilka dni
smaczniejsze
będą obiady.

Oszczędzać potem będziemy,
lecz dziś może zaszalejemy?
Czy pójdziesz z mua
na zakupy?
Możemy kupić ci torebkę
i wymarzone buty?

Mówisz, że chcesz
jeszcze sukienkę?
Od noszenia koszyka
mam przeciążoną rękę...
Widzę też, że marzą ci się
jakieś kosmetyki.
Ta chemia magiczna
to dla dziewczyn
podstępne wnyki!

I jeszcze to, tamto i owo...
W ciężkim koszyku
jest kolorowo...
Przy kasie przypominasz sobie,
że i mnie się coś należy...
Patrzę na rachunek,
wezmę dropsy,
lubię oddech świeży!


Oskar Wizard


Czytany: 1196 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: