mów do mnie proszę




mów do mnie proszę jak najczulej
słowa niech pachną konwaliami
ich białe dźwięki wiatr rozniesie
u progu dnia je powitamy

będziemy składać ciepłe wiersze
wplatając do nich promyk złoty
motyla tego tuż znad róży
co świtem otworzyła pąki

uda się błękit w słowa zmieścić
gwiazd nuty srebrno-granatowe
rąbek księżyca ziarnko ciszy
uśmiech co marzeniami dobiegł

to takie piękne nie mieć skrzydeł
i wyhodować je ze wzruszeń
ze spojrzysz kiedy na mnie patrzysz
gładząc me dłonie tak jak lubię

Czytany: 207 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: