Gdy zajrzysz w oczy




Zajrzyj mi w oczy, proszę, głęboko
Widzisz? Tam jesteś. Obrazem cieszysz.
Imię Twe nigdy nie jest bez treści,
myśli wypełnia śpiewem zieleni.

Spędzam z ust grymas wspomnieniem słodkim,
na dnia kolory zamieniam szybko,
cicho uśmiechy ściekają w serce,
siłę wzmacniają, by zwalczać przykrość.

Czytany: 246 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: