na złotej harfie




na złotej harfie słońce dzisiaj
wygrywa sonet ciepłych wzruszeń
z nutą błękitu w smudze światła
rozmienia zimę, wiosną kusi

mgiełką tęsknoty myśli kryje
czuję jej dotyk wraz z promieniem
i radość jak dosięga serca
tkliwe dodaje wzroku lśnienie

odmierzam perły magią wiatru
zbieram ukryte pocałunki
zapach uśpiony drży pod skórą
uskrzydla Twoje wizerunki

ach, móc rozszeptać czas i przestrzeń
niepokonanym gestem, słowem
wpisując w życie to, co dobre
i na co warto tracić głowę

jak Ci przekazać to, co czuję
jak namalować marzeń smaki
- podepnę barwy delikatnie
niech je zabiorą z sobą ptaki

w szeleście napotkanych zdarzeń
na pięciolinii codzienności
koncert emocji niech zapiszą
by w progu Twoim zawsze gościł.

Czytany: 176 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: