Na mocy ciepła




Chcę dojrzeć dzisiaj świt koniecznie,
zasapany jeszcze, blady nieco.
Nadzieja płynąc, ciszę głaszcze,
za chwilę światła ptaki wzlecą.

Och, choćby jeden, posłać Tobie,
uśmiechem dotknąć myśli falę.
Na mocy ciepła, o smak dnia dziś,
proszę, wschodzące słońce w chwale.

Czytany: 144 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: