Garniec
Patrz, gdy w ten garniec nazbyt często dolewają,
I potrawy się psują, i nierychło wrają.
Ale kiedy się on sam powoli wysmaży,
Tedy smaczno i zdrowo, cokolwiek w nim warzy.
Także też do żołądka kiedy często lejesz,
Wierz mi, częściej za kwokasz, niżli się rozśmiejesz.
Bo, choć śmieszno z wieczora, rano głowa boli.
Aleś sam był kuchmistrzem, cirpże po niewolil


Czytany: 1405 razy


=>

Najnowsze


























Top czytanych


























Top Autorzy


























Top Użytkownicy


























Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. co to są pliki cookie? . WIEM, ZAMKNIJ