Zwycięzca






Najpierw
często go ignorują.
Są pewni
swojej wielkości.
Potem śmiechem
częstują.
Następnie
jest wiele złości.

Bo gdy jest bliższy
zwycięstwa,
rzucają mu kłody
pod nogi...
Cóż z tego?
Pełen jest męstwa.
Na ustach
wciąż uśmiech ma
błogi.

Poświęca bitwy,
aby wygrać wojnę.
Wróg nigdy nie pozna
jego myśli.
Ma w przepaść
kroczyć spokojnie.
Dokładnie tam,
gdzie bohater umyślił.

Kim jest ten
wielki człowiek,
szepczą zdumione usta?
Niech snu
nie spędza
to z powiek...
Może spojrzysz
do lustra?


Oskar Wizard

Czytany: 1924 razy

R E K L A M A

=>
Wierszy tego autora: